Podział majątku wspólnego małżonków i dział spadku

Poradnik prawny

Aktualności

grudzień 2019

Brak przedawnienia żądania ustalenia nierównych udziałów


Zgodnie z art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym. Jednak, jak mówi par. 2 tego artykułu, z ważnych powodów każdy z nich może żądać ustalenia udziałów z uwzględnieniem stopnia, w jakim strony przyczyniły się do jego powstania.

Jak stwierdził Sąd Najwyższy w swojej uchwale o sygn. III CZP 83/72 z dnia 22 listopada 1972 roku, żądanie z art. 43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego nie ma charakteru majątkowego, ma natomiast na celu ukształtowanie odmiennego stosunku prawnego. Co za tym idzie, żądanie takie nie podlega przedawnieniu.

Konkluzje tę Sąd Najwyższy poparł też przepisami art. 220 i 1035 Kodeksu cywilnego, z których wynika, że do wspólności majątkowej mają zastosowanie przepisy o współwłasności, a te wyraźnie wykluczają przedawnienie roszczeń ją znoszących. Zgodnie natomiast z art. 567 Kodeksu postępowania cywilnego rozstrzyganie o nierównych udziałach jest częścią podziału majątku, zatem przepisy o przedawnieniu także nie mają tu zastosowania.

W konsekwencji małżonkowie mogą złożyć do sądu wniosek o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym bez ograniczenia czasowego, jednakże jedynie do momentu podziału majątku wspólnego.



treść orzeczenia

listopad 2019

Relacje pomiędzy majątkami osobistymi małżonków a majątkiem wspólnym


Najpopularniejszym spośród małżeńskich ustrojów majątkowych jest wspólność majątkowa. W ustroju tym funkcjonują jednocześnie trzy majątki: majątek osobisty żony, majątek osobisty męża i majątek wspólny. Rozróżnienie jakie przedmioty wchodzą do którego majątku bywa w niektórych sytuacjach problematyczne. Trudności może sprawiać ustalenie do którego z majątków wszedł przedmiot, który kupiono częściowo za pieniądze z majątku osobistego jednego z małżonków a częściowo z majątku wspólnego.

Zagadnienie to w przeszłości wielokrotnie poruszał Sąd Najwyższy z różnymi rezultatami. Ostatecznie 19 października 2018 r. Sąd Najwyższy wydał uchwałę w składzie trzech sędziów (sygn. akt: III CZP 45/18), w której opowiedział się za słusznością teorii zgodnie z którą „rzecz nabyta w trakcie trwania małżeństwa, w którym obowiązuje ustawowa wspólność majątkowa, w części ze środków pochodzących z majątku osobistego jednego z małżonków, a w części z ich majątku wspólnego, wchodzi do majątku osobistego małżonka i do majątku wspólnego małżonków w udziałach odpowiadających stosunkowi środków przeznaczonych z tych majątków na jej nabycie, chyba że świadczenie z majątku osobistego lub majątku wspólnego przekazane na nabycie rzeczy miało charakter nakładu, odpowiednio, na majątek wspólny lub osobisty”.

Dla przykładu, można wyobrazić siebie małżeństwo, Anię i Tomka, pomiędzy którymi panuje wspólność majątkowa. Ania otrzymała w spadku 300 000 zł (spadki i darowizny co do zasady wchodzą do majątku osobistego małżonka). Małżonkowie uzbierali wspólnie (z wynagrodzenia za pracę, które co do zasady wchodzi do majątku wspólnego) jeszcze 200 000 zł i za 500 000 zł kupili mieszkanie. Mieszkanie to będzie w 60% należało do Ani, a w 40% do obydwojga wspólnie. Jeżeli Ania i Tomek się rozwiodą i dojdzie do równego podziału majątku (co jest sytuacją najbardziej typową), to Ania będzie właścicielką 80% mieszkania, a Tomek 20% mieszkania.

Należy pamiętać, że uchwały Sądu Najwyższego nie są wiążące dla sądów, dlatego w poszczególnych sprawach mogą pojawić wyroki odmienne. Jednakże sytuacje takie są niezmiernie rzadkie, gdyż Sąd Najwyższy cieszy się wysokim autorytetem a jego wyroki i uchwały są uważane za cenne wskazówki interpretacyjne.



treść orzeczenia

październik 2019

Zakaz podziału nieruchomości przy skazaniu za znęcanie


Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 7 czerwca 2019 roku (Sygn. akt V CZ 30/19)stwierdził, że jeżeli jeden z małżonków został skazany za znęcanie się nad rodziną to nie może domagać się takiego podziału nieruchomości, który doprowadziłby do sytuacji że stałby się sąsiadem swojej byłej już żony.

W opisywanej sprawie podział nieruchomości miał polegać na podziale wspólnego domu na 2 mieszkania (jedno dla żony a drugie dla męża). Poważny konflikt stron wynikający z faktu znęcania się uczestnika nad byłą żoną i małoletnimi dziećmi, co ustalono w procesie karnym, stanowi okoliczność uniemożliwiającą podział nieruchomości pomimo istnienia co do tego technicznych możliwości. Mimo że podział przedmiotu współwłasności jest ze swej istoty najwłaściwszym sposobem wyjścia ze współwłasności, to rozważeniu muszą podlegać wszystkie okoliczności, w tym ewentualna sprzeczność podziału ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem nieruchomości, gdyż w razie wyodrębnienia lokali powstanie konieczność współdziałania ich właścicieli w celu utrzymania części wspólnych budynku. Nakazuje to wnikliwe rozważenie, czy współwłaściciele będą w stanie ze sobą współpracować. W okolicznościach sprawy nie chodzi o typowy konflikt rozwiedzionych małżonków, lecz o skazanie uczestnika za znęcanie się nad wnioskodawczynią i małoletnimi dziećmi oraz za groźby karalne w stosunku do partnera wnioskodawczyni. Celem podziału jest przyznanie każdemu z właścicieli lokalu, w którym mógłby zamieszkać, bo takie jest społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości. Dokonanie podziału przy założeniu sprzedaży lokalu przez jednego ze współwłaścicieli z powodu uzasadnionej obawy przed drugim współwłaścicielem zaprzecza takiemu przeznaczeniu.



treść orzeczenia


pomoc prawnika
Kancelaria Adwokacka Adwokat Piotr Stączek

ul. Wąwozowa 11 02-796 Warszawa tel: 881 209 300 Fax: 22 448 09 97 www.staczek.com